LUBEKA I GDAŃSK. DWA FILARY HANZY
(maj/czerwiec 2012)



Projekt zrealizowany przy wsparciu Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej



Holstentor, Lubeka. Rys. Ola Piórek

Tekst w jęz. polskim: Weronika Głażewska, Patrycja Pioterczak, Maja Romanowska
Tekst w jęz. niemieckim: Julia Kunikowska
Zdjęcia: Halina Roszkowska, Adam Rębacz, Julia Kunikowska, Zuzia Znajdek, Weronika Głażewska

Co łączy Gdańsk, Lubekę i Stralsund? Wszystkie te miasta leżą w basenie Morza Bałtyckiego, są znanymi ośrodkami turystycznymi, posiadają także bogate tradycje związane z żeglugą morską. By znaleźć więcej podobieństw, musimy cofnąć się do XIII wieku.

We wczesnym średniowieczu Hamburg i Lubeka zawarły traktat o przyjaźni i pomocy. Przyczyną tego przymierza, zwanego Hanzą, była ochrona kupców wędrujących z wybrzeża w stronę Niderlandów lub przybywających stamtąd oraz chęć zacieśnienia stosunków handlowych między miastami. W walce o bezpieczeństwo handlu zjednoczyły się także inne, nie tylko niemieckie, ośrodki średniowiecznego kupiectwa. Dzięki swojej aktywności oraz szeregu przywilejom, związkowi hanzeatyckiemu udało się prawie całkowicie zmonopolizować bałtycki handel takimi towarami, jak zboże, śledzie, futra, smoła. Szczytowy okres rozwoju Hanzy przypadł na wiek XIV. Jednak później każde z miast  zaczęło mieć inne, specyficzne interesy i związek krępował ich rozkwit. Ostatecznie za końcową datę Hanzy uznaje się rok 1669.

Ta historia zainspirowała nas do stworzenia gier planszowych. Podzieleni na grupy rywalizowaliśmy o to, który projekt będzie najciekawszy. Laury zwycięstwa przypadły zespołowi z klasy 2c, choć 2f deptała im po piętach;) Nagrodą jest wydanie gry w 100 egzemplarzach. Przegrani nie załamali się, w dobrych nastrojach podążyli szlakiem Hanzy.

Czwartek ( 31.05.2012)
Wyjazd rozpoczął się o 6.00, kiedy wyruszyliśmy z ul. Emilii Plater. Już w południe dojechaliśmy do Gdańska, najstarszego miasta portowego w Polsce. Na miejscu udaliśmy się do Centrum Edukacji Archeologicznej ,,Błękitny Lew”, znajdującego się na Wyspie Spichrzów. Ośrodek zajmuje się prowadzeniem wykopalisk na terenie całego miasta, dzięki badaniom poznaje i odtwarza życie średniowiecznych gdańszczan. Ciekawym doświadczeniem był dla nas spacer po ,,gdańskiej uliczce”, odtworzonej przez historyków i antropologów. Sala muzealna została zamieniona w średniowieczny jarmark, na którym przedstawiono liczne zajęcia naszych przodków. Podczas naszej wyprawy nie mogliśmy jednak pominąć najnowszej historii miasta, dlatego wraz z przewodnikiem pojechaliśmy na Westerplatte i udaliśmy się pod bramę Stoczni Gdańskiej. Cały wieczór upłynął nam na spacerze po Starym Mieście. Zobaczyliśmy najważniejsze i najbardziej reprezentacyjne dla dawnego Gdańska budynki, takie jak Dwór Artusa (dawna siedziba bractw kupieckich) czy Wielka Zbrojownia. Poznaliśmy też historię Wyspy Spichrzów, która od XIII wieku pełniła funkcję wielkiego magazynu miasta. W XVI wieku znajdowało się tu aż 340 spichlerzy, z których każdy miał swoją nazwę.


Centrum Edukacji Archeologicznej Błękitny Lew Westerplatte Pomnik Stoczniowcow i nasz przewodnik Fontanna Neptuna

Piątek ( 01.06.2012)
Rano spotkała nas miła niespodzianka - z okazji Dnia Dziecka na śniadanie mogliśmy zajadać się nutellą, kupioną przez nauczycieli. Podczas drogi do Lubeki, kolejnego hanzeatyckiego miasta, profesor Rębacz pokrótce (choć wiemy, że mógłby opowiadać godzinami) zapoznał nas z historią Szczecina. Ku naszemu zaskoczeniu, hostel znajdował się poza granicami miasta, w miejscowości Groß Grönau. Zamieszkaliśmy w budynku z XV wieku, pierwotnie przeznaczonym dla chorych na cholerę… Spokojna okolica i piękny wieczór zachęciły nas do spaceru, który stał się już wyjazdową tradycją.


Historia hostelu w Groß Grönau Hostel w Groß Grönau Zabytkowy kośćiół Wieczorny spacer

Sobota ( 02.06.2012)
Pierwszy dzień weekendu upłynął nam na zwiedzaniu Lubeki. Najpierw udaliśmy się do położonego w sercu miasta Muzeum Gdańska. Jego opiekun, pan Hans Boike, pochodzący z okolic Gdańska, opowiadał nam o działalności stowarzyszenia pielęgnującego pamięć o związku Gdańska i Lubeki - dwóch filarów Hanzy oraz o historii 20 tysięcy gdańszczan przesiedlonych po wojnie do Lubeki.
Miasta hanzeatyckie były również inspiracją dla wielu literatów. Mieliśmy okazję zapoznać się z życiem i twórczością  dwóch noblistów związanych z Lubeką. Najpierw odwiedziliśmy dom  Güntera Grassa, autora Blaszanego bębenka, który jest pisarzem dwóch miast: Gdańska, gdzie się urodził i wychował,  oraz Lubeki, w której do niedawna mieszkał. Dziś w jego domu znajduje się powstałe z inicjatywy samego pisarza  muzeum -  forum dla literatury i sztuki. Pozostając w literackim klimacie,  udaliśmy się do Domu Buddenbrooków, kamienicy przy Mengstraße 4, znanej z powieści Tomasza Manna pt. Buddenbrookowie. Tam wspólnie przeczytaliśmy kilka fragmentów wielkiej powieści i obejrzeliśmy zrekonstruowane wnętrza tego sławnego budynku.


Lubeka o poranku Dom Güntera Grassa Dom Güntera Grassa Pozujemy w koszulkach projektowych Dom Buddenbrooków
Dom Buddenbrooków Lubeka o zmierzchu Holstentor

Niedziela (03.06.2012)
Ostatniego dnia ruszyliśmy w kierunku północno-wschodnim, by znaleźć się na największej niemieckiej wyspie – Rugii. Zastane widoki przywoływały na myśl obrazy Caspara Davida Friedricha – skały, morze i wszechogarniający spokój. Po długim spacerze wśród kredowych klifów przyszedł czas na zwiedzanie bramy Rugii, czyli Stralsundu. Ulice miasta były już puste, większość restauracji i kawiarni zamknięte. Spokojnie mogliśmy obejść Stary Rynek i zobaczyć wizytówki nadbałtyckiego miasta: kościół św. Mikołaja oraz ratusz. W drodze powrotnej do hostelu podziwialiśmy żaglowce cumujące w porcie.


Na Rugii Na Rugii Kredowe klify na Rugii Kredowe klify na Rugii

Caspar David Friedrich-Skały kredowe na Rugii-wikipedia.de

Poniedziałek (04.06.2012)
Cały dzień spędziliśmy w autokarze. Zmęczeni po długiej podróży, ale bardzo szczęśliwi, około godziny dziewiętnastej dotarliśmy przed bramę naszej szkoły.

Weronika Głażewska, Patrycja Pioterczak, Maja Romanowska

Und während ich durch die Straßen laufe
Langsam... Schwarz zu Blau (Peter Fox - Schwarz zu Blau)

...So könnte ich sagen, aber etwas würde ich wechseln - statt „Schwarz zu Blau“ würde ich „Blau zu Schwarz“ sagen. Warum? So war es um 6.00 Uhr am Donnerstag den 31. Mai. Alle sind in den Bus gestiegen und haben ihre Eltern begrüßt. Die erste Etappe der Reise war ziemlich lang - wir verbrachten ca. 5 Stunden im Bus. Gegen Mittag sind wir nach Danzig gekommen, das Wetter war zum Glück ganz angenehm, deswegen hat unsere Besichtigungstour bis 21:00 Uhr gedauert. Zuerst haben wir Archäologisches Museum „Zum blauen Löwen“ besucht. Dort haben wir viel über das Leben von den mittelälterlichen Bewohnern Danzigs erfahren. Unser Reiseleiter hat uns auch die Danziger Werft und Westerplatte gezeigt. Danach haben wir die Altstadt besucht und sind bis zum Abend durch die alten, schmalen Gassen gewandert.


Centrum Edukacji Archeologicznej Błękitny Lew Centrum Edukacji Archeologicznej Błękitny Lew Spacer po Gdańsku Spacer po Gdańsku

Am 1. Juli sind wir nach Groß Grönau bei Lübeck gefahren und dort, am späten Nachmittag, hat uns der Chef von der Jugendherberge, Herr Norbert Lühr, nett begrüßt.  Herr Klaus Vedadi, der Hausmeister, war auch sehr angenehm - wir versuchten mit ihm auf Deutsch zu sprechen um unsere Deutschkentnisse zu verbessern. Leider hatten wir an diesem Tage nicht mehr Zeit, um noch etwas zu besichtigen. Deswegen haben wir nur einen Spaziergang im  Dorf gemacht.

Meiner Meinung nach war Samstag der interessanteste Tag von unserer Reise. Wir sind früh aufgestanden und nach Lübeck gefahren. Am Morgen haben wir das Museum - Haus Hansestadt Danzig - besichtigt. Der Museumsleiter, Herr Hans Boike, hat uns viel über die Geschichte beider Hanse-Städte, Lübeck und Danzig, erzählt. Dann haben wir das Günter Grass Haus in der Glockengießerstraße besucht. Dort hat Frau Anna Kramek die Fragmente von dem wichtigsten Grass-Roman „Die Blechtrommel“ vorgelesen und die Mädchen aus der Klasse 2f haben über das Leben von dem Nobelpreisträger berichtet. Bei dieser Gelegenheit haben wir auch das Haus von Willy Brandt besichtigt. Der bedeutende deutsche Politiker, Bundeskanzler, Friedenspreisträger, der die neue Ostpolitik geschaffen hat, ist in Lübeck geboren.


Herb Gdańska w Lubece Muzeum Gdańska w Lubece Muzeum Gdańska w Lubece Muzeum Gdańska w Lubece Dom Güntera Grassa
Dom Güntera Grassa Dom Willy Brandta Dom Buddenbrooków

Danach haben wir das Buddenbrookhaus besucht, dort hat uns Frau Kramek und wieder die Schülerinnen aus der Klasse 2f über Thomas Mann erzählt. Wir haben die große Ausstellung besehen, die der Familie Mann gewidmet ist. Dann hatten wir Freizeit - wir haben unter anderem Süßigkeiten: Gummibärchen und Marzipan, gekauft. Am Abend haben wir in Groß Grönau beim Lagerfeuer lange gesessen. Unsere netten Busfahrer, Herr Andrzej und Herr Sławek haben zusammen mit uns gesungen und Witze gemacht.  Es war echt lustig, der Abend hat uns viel Spaß gemacht!


Ognisko w Groß Grönau Ognisko w Groß Grönau

Am 3. Mai, Sonntag, sind wir auf die Insel Rügen und nach Stralsund gefahren. Das Wetter war sehr gut, deswegen war unser Spaziergang die Küste entlang wunderschön. Dort haben wir die berühmten Kreidefelsen bewundert. Ich dachte die ganze Zeit an dem Lied: „Wasserschi fahr’n“. Ich würde nur nicht „Berlin“, sondern „Rügen“ singen:

Dann brauchen wir nicht mehr in den Urlaub fliegen,
denn wir haben in Rügen Strand wie in der Karibik.
Mit blauem Meer und allem Drum und Dran (...)


Dann sind wir nach Stralsund gefahren. In dieser Hanse-Stadt machten wir einen Stadtbummel und dann, in der Freizeit, haben wir ein sehr gutes Essen gegessen. Als ich und meine Freundinnen „Fish & Chips“ gegessen hatten, fühlten wir uns, als ob wir lange Sommerferien hätten...


Most prowadzący na Rugię Kredowe klify Sassnitz Wieczór w Stralsundzie

Der letzte Tag war der 4. Juni. Wir sind ziemlich früh aufgestanden, haben schnell gefrühstückt, Ordnung gemacht und sind in den Bus gestiegen. Um 19:30 Uhr sind wir in Warschau angekommen. Unser Ausflug war leider zu Ende... Als ich nach Hause gekommen bin, merkte ich, dass meine Tasche ein bisschen schwerer war. Wisst ihr, warum? Wegen der wunderbaren Erinnerungen, neuen Sprachkenntnissen und natürlich... Gummibärchen.

Julia Kunikowska

Polaroidy prof. Adama Rębacza

Zdjęcia: Weronika Głażewska

Westerplatte Lubeka Muzeum Miasta Gdańska Lubeka Lubeka Dom Buddenbrooków
Lubeka Lubeka Klify na wyspie Rugii Ratusz w Stralsundzie Ratusz w Stralsundzie
Stralsund Stralsund
2008 - 2017 Copyright @ IX Liceum Ogólnokształcące im. K. Hoffmanowej. Stronę realizuje Halina Roszkowska